Tłusta skóra jest specyficzna - szybko się odwadnia i wysusza, dlatego nadrabia to produkcją sebum w nadmiarze. Nauczyłam się już, że moją tłustą skórę powinnam PRZEDE WSZYSTKIM nawilżać, jak najczęściej, jak najwięcej i jak najefektywniej. W ten właśnie sposób polubiłam się z kwasem hialuronowym, który zawsze mam w kosmetyczce w postaci żelu. Szukam go także w kosmetykach, ponieważ głęboko nawilża i zupełnie nie zapycha, co jest równie ważną zaletą.
Nauczyłam się także, że nie należy ślepo wierzyć napisom na opakowaniu.
Dlaczego?
Bardzo często tzw. produkty przeznaczone dla tłustej skóry wcale jej nie służą. To znaczy służą - ale jedynie na krótką chwilę, bo efekty długofalowe są opłakane.
O wiele lepiej jest czytać składy, szukać składników, które służą skórze, a unikać szkodliwych.
Tak kupiłam:
Dermedic
Hydrain 3 hialuro
Płyn micelarny H2O