Skuteczny krem do stóp z mocznikiem z Lubelszczyzny - marka Kwiat Paproci zachwyca!

Pielęgnacja stóp to, nomen omen, często nasza pięta achillesowa ;) Zdarza się zapomnieć albo, w najlepszym wypadku, dbać nieregularnie - choćby raz w tygodniu. Znam wiele takich przykładów od swoich obserwatorów z Instagrama i doskonale to rozumiem! Mamy mnóstwo innych obowiązków, więc stopy schodzą na dalszy plan...

Tymczasem o stopy dbać warto. I nawet nie chodzi tylko o wygląd, ale regularny, nawet krótki masaż, który odpręża, rozluźnia całe ciało i wspiera regenerację mięśni. Warto o tym pamiętać!

 

najlepszy-krem-stop-stopy-opinie-recenzje

Kosmetyki Kwiat Paproci i Republika Mydła z Lublina

Warto też znaleźć krem, który przyniesie szybkie rezultaty, będzie wydajny i skuteczny. Znalazłam taki wśród asortymentu mało znanej (jeszcze) marki KWIAT PAPROCI. Marka tworzy produkty naturalne, ziołowe, przemyślane. Ostatnio połączyła siły z inną lubelską firmą kosmetyczną - Republika Mydła.

Naturalna pielęgnacja stóp

Osobiście najłatwiej mi nasmarować stopy już w łóżku, tuż przed pójściem spać i tak też robię. Dlatego krem trzymam na szafce nocnej i używam go na noc, tak jest dla mnie praktycznie i łatwiej mi utrzymywać regularność. 

top-krem-stop-kwiat-paproci-kosmetyki-weganskie

Krem do stóp Szałwia, Mięta, Topola z 25% mocznika, Kwiat Paproci - opinie


Krem z mocznikiem Kwiatu Paproci posiada ciekawą konsystencję. Jest kremowy, "miękki", satynowy, ale lekki, szybko się "wchłania" i nie zostawia uczucia tłustości, jedynie przyjemną ochronną kołderkę. Oczywiście wiele zależy od użytej ilości, ale nie trzeba aplikować dużo. Pachnie delikatnie, miętowo i ziołowo. Nakłada się bez problemu i nie sprawia większych trudności w aplikacji. Nie brudzi też pościeli.
 
kwiat-paproci-polskie-kosmetyki-ziolowe-naturalne

Najlepszy krem do stóp z mocznikiem?


DZIAŁANIE: Stopy już po jednej nocy są cudownie zmiękczone, nawilżone i gładsze, co zawdzięczamy aż 25% stężeniu mocznika w składzie. Dodatkowo napary ziołowe mogą pomóc przy potliwości. Rano skóra jest w wyraźnie lepszej kondycji, przy czym jest matowa, nie ślizga się, nie łuszczy. Najlepsze efekty uzyskamy oczywiście przy regularnej aplikacji. Jednak na mnie robi wrażenie za każdym razem, gdy go nakładam - nawet stosowany nieregularnie daje spektakularne efekty! Dodatkowo wcale nie trzeba nakładać go dużo, co oczywiście pozytywnie wpływa na wydajność :)
  • UWAGA - krem z mocznikiem jest też genialny na kolana i łokcie, jeśli skóra jest tam grubsza i chcemy ją zmiękczyć, wygładzić :) Raz na 2 tygodnie zdarza mi się także nałożyć odrobinę na dłonie, szczególnie jeśli widzę, że skóra tam zgrubiała i potrzebuję większego złuszczania (na dłoniach nie nadużywam mocznika, stosuję bardziej jak maskę w razie większej potrzeby).

SKŁAD kremu jest naturalny, oparty o napar z mięty, szałwii i topoli, a także mocznik (aż 25%). Jest tu też np. olej z pestek winogron, masło shea, nawilżające gliceryna i mleczan sodu, kwas mlekowy oraz antyseptyczny i dezodorujący olejek z szałwii lekarskiej. Wegański

naturalna-pielegnacja-stóp

Krem w szklanym słoiczku z aluminiową nakrętką. Kosztuje 38,99 zł/60 ml. Jest naprawdę ultra wydajny.

Krem bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, może dlatego, że nigdzie nie widziałam recenzji, a szkoda, bo jest naprawdę warty uwagi! Marka pochodzi z Lubelszczyzny (krem wygrałam w konkursie).

Dbacie o swoje stopy czy zdarza się Wam zapomnieć? Znacie markę @kwiatpaproci_eu?

Najlepsze serum na świeże czerwone przebarwienia pozapalne - kwas azelainowy LeCoeur SPT

Przebarwienia to zmora wielu z nas. Warto zadbać o zniwelowanie PIE (świeżych przebarwień pozapalnych, czerwinych lub różowych "kropek"), bo mogą się zmienić w przebarwienia PIH (utrwalone, brązowe i dużo trudniejsze do usunięcia). I na szczęście mamy szereg substancji aktywnych, które są bardzo w tym skuteczne!


swieze-przebarwienia-pie-jak-usunac-zmniejszyc

KWAS AZELAINOWY rozjaśnia czerwone przebarwienia (świeże PIE) i niweluje powstawanie kolejnych - serum Le Coeur 10% SPT - recenzja, opinie

Wyraźnie wyrównuje koloryt, a skóra na moich oczach z dnia na dzień wygląda lepiej, jednolicie, ponieważ czerwone plamki blakną. Kwas azelainowy reguluje procesy rogowacenia skóry, redukuje powstawanie zaskórników. Nie piecze, nie podrażnia, nie uwrażliwia skóry na UV. Działa antybakteryjnie

  • UWAGA - kwas azelainowy może lekko przesuszać (szczególnie stosowany na zbyt duże partie skóry 2x dziennie). Mimo to można go używać na dzień i na noc, także dla cer wrażliwych i rumieniowych, należy tylko zadbać o dobre nawilżenie i regenerację skóry (np. ceramidy).

SKŁAD SERUM SPT LE COEUR: bazą serum jest propanediol, substancje aktywne: kwas azelainowy (10%) i traneksamowy, a także kwas PHA (glukonolakton, m.in. nawilża, działa przeciwzapalnie, łagodzi i przyspiesza regenerację), humektanty: betaina, ksylitol, sorbitol oraz lipoglicyna (działa m. in. antybakteryjnie i anty-aging).

KONSYSTENCJA: serum jest gęste, nietłuste, przezroczyste i bez zapachu. Nie klei się.

serum-kwas-azelainowy-tradzik-rozowaty

JAK UŻYWAĆ SERUM Z KWASEM AZELAINOWYM 10% LE COEUR?

Najczęściej serum stosuję na noc, od razu na suchą, umytą skórę. 1-2 krople nakładam na partie z przebarwieniami (u mnie obie strony twarzy poniżej policzków), ale nie na całą twarz. Oczywiście można stosować je także punktowo. Nakładam je po prostu tylko tam, gdzie potrzebuję. Unikam otwartych ranek i okolic oczu! Czekam min. 5 min (a najlepiej więcej,  nawet 20-30 min., aby serum miało czas zadziałać). Następnie nakładam krem z ceramidami (np. różowe cudo od Bioup, niedawna nowość Sisi & Me, kremy Natural Secrets lub dostepny w Rossmannie krem REPAIR Simple by Clochee). Jeśli wiem, że cały dzień będę w domu to serum nakładam tak samo rano, czasem dorzucam SPF (będącw domu nie siedzę od razu przy oknie, a przy tłustej skórze każdy dzień "odpoczynku" od kolejnej warstwy kosmetyku jest na plus). W dni "wyjściowe" nakładam pielęgnację kojąco- regenerującą np. cudowny tonik-serum Tonicum Szmaragdowe Żuki + lekki krem łagodzący Catch a Tiger + SPF50 np. Lirene, Purito, Asoa czy Face Boom. Pod SPF warto nałożyć też serum z antyoksydantami! Póki co odstawiłam retinoidy, ale planuję do nich wrócić (można stosować też pielęgnację naprzemienną i nie odstawiać retinolu, jednak wtedy lepiej używać SPF codziennie, gdyż retinoidy dodatkowo ścieńczają naskórek i UV dostaje się głębiej, przynajmniej tak wynika z badań i logiki). Unikam też kosmetyków np. SPF na alkoholu, który dodatkowo niepotrzebnie podrażnia i podkreśla PIE.

dzialanie-rezultaty-kwas-azelainowy

Rezultaty, opinia, recenzje kwas azelainowy 

Widzę ogromną zmianę w jakości i kolorycie cery, czego się właściwie nie spodziewałam - nie aż tak! Już wcześniej miałam okazję używać także świetnej dermoemulsji Le Coeur z kwasem azelainowym 5% - polecam szczególnie osobom, które chcą mieć jeden konkretny kosmetyk do codziennej pielęgnacji (cera tłusta, trądzik pospolity, trądzik różowaty, przebarwienia pozapalne). Zestaw można uzupełnić też o żel do mycia twarzy - skuteczny, nie wysusza i nie podrażnia, z wygodną pompką.

Serum kosztuje 79 zł/15 ml, ale jest baaardzo wydajne i niesamowicie skuteczne. Łatwo wpleść je w pielęgnację, ponieważ nadaje się pod różne kremy, nie jest tłuste, a jednocześnie szybko działa. Marka jest polska, opracowana przez technolożkę z długoletnim doświadczeniem, o bardzo skutecznych, minimalistycznych składach i bez dodatku substancji zapachowych (wszystko to jest na plus!).

MOISTRY - nowość! Maseczka do twarzy całonocna regenerująca

Maseczki całonocne są, a przynajmniej powinny być, znacznie czymś więcej niż kremem. W nocy podział komórek jest ok. 10 razy szybszy niż w ciągu dnia, a co za tym idzie skóra w nocy przyspiesza mechanizmy regeneracyjne, naprawia uszkodzenia i lepiej wykorzystuje kosmetyki. W nocnej pielęgnacji warto postawić na produkty wspierające te naturalne procesy. Dokładnie z takiego założenia wyszła polska marka kosmetyków naturalnych Moistry, założona przez magister kosmetologii Agnieszkę Pyrzyk.


moistry-nowosc-premiera-recenzja
 

PREMIERA NOWOŚĆ marki Moistry - Maseczka całonocna

Marka Moistry skupia się jak dotąd na pielęgnacji twarzy. Nie bez powodu! Założycielka chętnie dzieli się na Instagramie swoimi doświadczeniami z problemami skórnymi, szczególnie trądzikiem, a doświadczenie i przygotowanie teoretyczne jako kosmetolog pozwala rozumieć mechanizmy skórne. Jednocześnie pani Agnieszka bez problemu pokazuje swoją skórę normalizując w ten sposób wypryski, blizny potrądzikowe czy choćby rozszerzone pory - i robi to w świecie Social Media zdominowanym przez wszechobecne filtry, sztuczne wygładzanie skóry i mocny makijaż. Prawdziwa skóra rzadko kiedy jest idealna, a pory są jej niezbędne do funkcjonowania.

 
Pod koniec stycznia 2023 swoją premierę miała maseczka całonocna Moistry, którą miałam przyjemność testować przedpremierowo i dziś mogę Wam śmiało wrzucić swoje wrażenia. Maski używam tylko na noc ok. raz w tygodniu, choć można częściej - wedle potrzeb! Moja skóra raz jest w lepszym, raz gorszym stanie i częstotliwość regeneracji dobieram pod aktualne potrzeby cery. maseczka całonocna Moistry nadal jest nowością, a wiem że najchętniej szuka się pierwszych opinii przed zakupem.

Maska całonocna Moistry regenerująca naturalna - opinia, recenzja


Przed użyciem maskę należy wstrząsnąć, gdyż jest to kosmetyk dwufazowy, bez emulgatora. 70% to faza wodna, więc uzyskana konsystencja nie jest tłusta. Dzięki wstrząsaniu obie fazy się łączą, a dzięki alginatowi konsystencja wręcz przypomina żółtą lejącą żelkę czy galaretkę. 
 
opinie-maseczka-calonocna

SKŁAD maseczki Moistry

Skład jest świetny i przemyślany pod kątem regeneracji i wsparcia skóry. Znajdziemy tu tłoczone na zimno oleje m. in. z pestek śliwki, któremu zawdzięcza zapach marcepanu, olej rokitnikowy, z nasion marchwi, macerat z krwawnika, wąkrotę azjatycką, prawoślaz, inulinę, betainę, olej z alg fucus, kwas hialuronowy i mnóstwo innych cennych substancji. Skład jest skomponowany na zimno, bez podgrzewania i utraty cennych np. witamin, co ma ogromne znaczenie, bo nie tylko wygląda ładnie "w INCI", ale też mamy pewność co do jakości użytych składników.  
 
dwufazowa-maseczka-calonocna

Recenzja opinia maseczki całonocnej nowość Moistry

DZIAŁANIE: maska szybko koi podrażnioną skórę, świetnie nawilża, niweluje ściągnięcie, to prawdziwe SOS! Po całej nocy skóra jest ukojona, odpowiednio nawilżona, jędrna, elastyczna i mięciutka! Zmniejsza też zaczerwienienia na policzkach. Świetna jako wsparcie przy kuracji retinoidami (retinol, retinal) czy kwasami, po zabiegach kosmetologicznych. Można jej też używać jak serum, w mniejszej ilości pod krem (tu szczególny ukłon dla cery suchej i dojrzałej), ale ja pokochałam ją jako kojącą maseczkę całonocną. Została skomponowana tak, aby nie szkodzić cerze trądzikowej, nie zapychać porów i nie wzmagać przetłuszczania. 
  • Mój tip - w przypadku maski całonocnej Moistry więcej nie znaczy lepiej, tym bardziej, że żółty kolor maseczki lubi się odbijać na białej pościeli. Lepiej nałożyć maski mniej, chwilkę pomasować skórę i dopiero wtedy pójść spać. Z grubej warstwy i tak skóra nie skorzysta "lepiej" - po prostu nadmiar wetrze się w poduszkę, szkoda by było...

Jest wydajna, nie potrzeba dużo, aby pokryć całą twarz. Nie pozostawia uczucia tłustości, rano skóra jest matowa, ale nawilżona. Opakowanie niewielkie, plastikowe, ale sama maska jest niezwykle wydajna i powinna wystarczyć na kilka miesięcy (zależy od częstotliwości używania)! Kosztuje 137 zł/50 ml. Do kupienia głównie on-line lub na targach kosmetycznych.

moistry-recenzja-opinie
 
I jak Wam się podoba? Macie jakieś pytania? Chętnie odpowiem w komentarzu.

My Deer - nowa marka Shy Deer, polskie kosmetyki naturalne

Shy Deer - pod tą uroczą nazwą kryje się polska marka kosmetyczna, znana z fajnych, bogatych, naturalnych składów oraz... drewnianych korków w swoich produktach. Niedawno "Jelonek" zaprezentował nowość - drugą swoją markę, bardziej uniwersalną, prostą i tańszą pod nazwą My Deer. Marka ta jest idealna dla nastolatków, osób stosujących składniki aktywne innych marek (np. retinol), osób ze skórą normalną oraz wrażliwą - ze względu na fajne, ale bardzo uniwersalne składy, pozbawione potencjalnie drażniących (choć aktywnych) substancji.

Aktualnie My Deer to dwa podstawowe kosmetyki do pielęgnacji: żel myjący do twarzy oraz lekki krem nawilżający w szklanej butelce.

 

polskie-kosmetyki-my-deer-opinie
 

Żel oczyszczający z glinką CLEAN ME DEER - nowości kosmetyczne

Bardzo łagodny dla skóry, delikatnie się pieniący żel do twarzy. Dobrze oczyszcza skórę zarówno rano, jak i wieczorem. nadaje się do demakijażu, przynajmniej kosmetyków naturalnych do makijażu - wystarczy umyć twarz dwukrotnie tym samym produktem. Nie zostawia tłustej warstwy, nie ściąga i nie wysusza skóry, nie podrażnia cery wrażliwej. Jest bardzo uniwersalny. Mogą go stosować zarówno nastolatki, jak i cery dojrzałe. Zapach leciutki, arbuzowy, świeży, przyjemny, nie przeszkadzał mi. Ja stosowałam dokładnie 2 pompki na mycie twarzy wraz z szyją i to była idealna ilość.

my-deer-zel-oczyszczajacy-recenzja-opinie

Wygodna pompka, która się nie zacina. Pojemność 100 ml w raz raz na wakacje i na co dzień. Lekka butelka z plastiku z recyklingu. Kosztuje ok. 28 zł/100 ml. Nie szczypie w oczy. Nie zaburza pH skóry. Wydajność bardzo przyzwoita!

zel-z-glinka-my-deer-konsystencja

Lekki krem HYDRATE ME DEER do twarzy i pod oczy My Deer - recenzja, opinia

Bardzo uniwersalny krem! Można go używać na dzień, na noc, a także pod oczy! Dla fanek minimalizmu kosmetycznego wręcz ideał! Bardzo dobrze nawilża skórę, a przy tym posiada ładne matowe wykończenie bez tłustej warstwy. Nie roluje się, nie lepi, nie "zapycha". Posiada wspaniałą konsystencję, która bardzo umila aplikację, a jednocześnie dogaduje się dosłownie z każdym serum, olejkiem czy kremem z filtrem SPF. Niewiele jest na rynku tak bezproblemowych kremów do twarzy.

my-deer-krem-recenzje

Butelka szklana z pompką. Mój egzemplarz trochę się buntował, gdy zostało 1/3 kremu w opakowaniu - pompka nie chciała już zasysać masy i musiałam go wytrząsać do góry nogami. Mimo to wybaczam, bo to produkt "do tańca i do różańca". Nałożony grubszą warstwą sprawdzał się także przy retinolu na noc (regeneracja, nawilżenie). Daje subiektywne uczucie "zaopiekowania" się skórą, w żadnym razie nie jest to produkt, który po prostu znika (odparowuje) ze skóry i tyle. Po nocy skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Mimo wszystko warto zwrócić uwagę, że skład jest dość prosty, bez ogromnej ilości substancji aktywnych, skupiony na nawilżaniu i zatrzymaniu wody w naskórku. To może być plus - przy cerze normalnej i wrażliwej, a także stawiającej na jeden konkretny składnik aktywny np. retinal, niacynamid w wyższym stężeniu. Nie podrażnia oczu i nie migruje pod powiekę. Kosztuje ok. 39 zł/50 ml. Bardzo wydajny.

lekki-krem-naturalny-uniwersalny

Oba produkty zostały już przeze mnie wykończone. Chętnie do nich kiedyś wrócę! Można go kupić u producenta, na targach kosmetycznych oraz w drogeriach z naturalnymi kosmetykami (głównie on-line).

Największe kosmetyczne hity, najlepsze kosmetyki naturalne 2022

Hity kosmetyczne 2022 r! Poznaj najlepsze kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów, do makijażu oraz gadżety! Subiektywny ranking

 

Na moim Instagramie @cosmeticosmos pojawiły się już grafiki z najlepszymi kosmetykami naturalnymi, jakie poznałam w 2022 r. Część z nich to ubiegłoroczne nowości kosmetyczne, które bardzo lubię i chętnie dla Was wyszukuję, testuję na sobie i pokazuję czego możecie się po nich spodziewać. Dziś zapraszam na mój subiektywny przegląd kosmetycznych hitów roku 2022! Może już coś znacie albo właśnie wpadnie Wam w oko?

 
ulubione-kosmetyki-naturalne

Najlepsze kosmetyki do pielęgnacji twarzy - kremy do twarzy Mawawo

Hitami 2022 roku okazały się kremy do twarzy polskiej marki Mawawo (wszystkie w higienicznych opakowaniach z pompką air less):

  • krem naprawczy z ceramidami (pewniak! genialny dla każdego rodzaju skóry, przy retinolu, suchości, wspierający barierę hydrolipidową, świetny plasterek na podrażnienia, także dla cer wymagających "lepszej" pielęgnacji, wiecie - tego "czegoś więcej") 
  • krem z kwasem laktobionowym (widocznie zmniejsza zaczerwienienia na policzkach, świetnie nawilża i rozprawia się z wypryskami, bez zapachu, przetestowałam ten krem ekstremalnie i sprawdził się w 100%!)
  • krem z kwasem traneksamowym (również bez zapachu, wspiera barierę hydrolipidową, nawilża, koi podrażnienia, przynosi ulgę ściągniętej skórze, goi wypryski).
Żaden z powyższych kremów nie jest tłusty ani "ciężki" na skórze, choć to może być też kwestia nałożonej ilości. Bardzo dobrze nawilżają, zostawiają na skórze delikatną ochronną warstewkę, nie lepią się. W zasadzie dla mnie posiadają idealną konsystencję! Nadają się na dzień i na noc, wedle gustu i potrzeb. Mają świetnie przemyślane składy. Każdy z nich kosztuje bez promocji 134 zł/30 ml.

Najlepsze polskie kosmetyki pod oczy

Przedstawiam Wam różne produkty, od najlżejszych wodnych konsystencji z CBD marki Cosmiq, przez żelowe serum peptydowe Natural Secrets, po cudownie otulający krem pod oczy Cannamea:
  • żel CBD pod oczy z kulką marki Cosmiq (zawiera CBD i CBG czyli regenerujące kannabinoidy, posiada świetną metalową kuleczkę, która jest zawsze chłodna i przyjemnie masuje okolice oka, zmniejszając opuchliznę, pobudzając krążenie; produkt idealny na rano! kosztuje 119 zł/15 ml i jest absurdalnie wydajny)
  • peptydowe serum pod oczy marki Natural Secrets (lekkie, żelowe, bezzapachowe, z pipetką, świetnie nawilża i ujędrnia skórę pod oczami, peptydy spłycają zmarszczki mimiczne, dogada się z każdym kremem, a także makijażem, można nakładać je solo, kosztuje 89 zł/15 ml)
  • krem pod oczy z CBD marki Cannamea (zawiera 200 mg CBD, gęsty, otulający krem, który jednak nie zostawia tłustej warstwy , nawilża, ujędrnia i regeneruje, można go spokojnie nakładać na powiekę, ponieważ nie migruje do oka, wegański, bezzapachowy, kosztuje 119 zł/15 ml).

najlepsze-kremy-do-twarzy-hity

Ulubione produkty do oczyszczania twarzy i do pielęgnacji ust

Totalne moje hity i produkty wyjątkowe w swojej kategorii! Wszystkie mają naturalne składy (tak jak ja rozumiem naturalność, ponieważ nadaj oficjalnej ustawowej definicji nie ma).

Poznajcie:

  • Serum do ust przeciwzmarszczkowe marki Felicea (dostępne w trzech smakowitych wersjach zapachowych tj. kokos, orzech włoski i nugat - miałam każde z nich! serum w szklanym opakowaniu jak błyszczyk, zawiera innowacyjny składnik przeciwzmarszczkowy, dzięki czemu wygładza skórę ust, jednocześnie nie klei się, nie jest tłuste, trzyma się warg i nie znika od razu, przy okazji pięknie nabłyszcza, fajne na dzień, ale i na noc, bardzo wygodne w użyciu, jedyny minusik to niektóre egzemplarze potrafią wyciekać z opakowania, u mnie to się zdarzyło tylko w jednym, kosztuje 34 zł/6 ml)
  • Tonicum czyli tonik-serum marki Szmaragdowe Żuki (hit! niby "tylko" tonik, a jednak o tak bogatym składzie wspierającym skórę, że bliżej mu do serum, lekko żelowa konsystencja ułatwia aplikację bez płatka kosmetycznego, wystarczy wylać odrobinę w zagłębienie dłoni i przenieść na skórę, genialnie nawilża i koi, to taki plasterek przy podrażnieniach i problemach skórnych, w ciemnym szkle, kosztuje 129 zł/100 ml i jest bardzo wydajny)
  • Pianka z infuzją olejową marki Morane (genialna, bardzo bardzo puszysta gęsta pianka, lekko pachnąca hibiskusem chmurka, która radzi sobie z demakijażem, nie podrażnia oczu, myje skórę bez przesuszania jej, turbo wydajna, kosztuje 69 zł/150 ml)
  • Mus do demakijażu marki She Goes Balance (niesamowite moje zaskoczenie i bardzo spontaniczny zakup na targach kosmetycznych, a tak mnie zachwycił, że kolejny czeka w zapasach! bardzo dobra i niesamowicie skuteczna emulsja do demakijażu, także oczu, nie tworzy mgły, nie szczypie w oczy, wszystko skutecznie rozpuszcza, a przy tym jest bardzo delikatny dla skóry i zmywa się samą wodą do zera, bez uczucia przesuszenia czy ściągnięcia, wspaniale emulguje i delikatnie, przyjemnie pachnie, kosztuje 49 zł/100 ml)
  • Serum Drip marki Olivia Plum (bardzo dobrze nawilżający, mleczny żel o przyjemnym zapachu aloesu i ogórka, koi skórę i daje uczucie fajnego chłodku, jest świetnym serum pod krem z filtrem lub makijaż mineralny, kosztuje 65 zł/15 ml lub 119 zł/30 ml)
  • Krem z retinalem A-Game5 oraz A-Game10 marki Geek & Gorgeous (dobry, budżetowy, kapsułkowany czyli stabilny RETINAL - w moim odczuciu lepsza alternatywa dla retinolu, który potrafi podrażniać, prosty skład, lekka konsystencja o żółtej barwie, zero podrażnień, a efekt na cerze genialny! dodatkowo retinal działa antybakteryjnie, co jest świetne dla cer zanieczyszczonych, trądzikowych, tłustych, dostępny w dwóch wersjach: dla początkujących A-Game5, zawierające 0,05% retinalu za 76 zł/30 ml i dla bardziej zaawansowanych A-Game10, zawierające 0,1% retinalu za 110 zł/30 ml, bardzo wydajny ze względu na to, ze retinoidy stosujemy w małych dawkach - wielkości groszku na cała twarz, tu jeszcze uwaga, że retianal stosujemy w ok. 10x mniejszych dawkach niż retinol)
     
najlepsze-oczyszczanie-skory-twarzy

Hity do pielęgnacji włosów, najlepsze składy

Pielęgnacja włosów również obfitowała w nowości i to nie byle jakie! Było kilka zaskoczeń, kilka pewniaków. Poznajcie:

  • Termoochronny spray do włosów marki Mawawo (woden serum z atomizerem, nie obciąża włosów i ma przyjemny, dość intensywny zapach, ułatwia rozczesywanie, faktycznie miałam wrażenie, że włosy mniej się niszczą od suszarki i wycierania, są bardziej elastyczne, kosztuje 46 zł/150 ml, bardzo wydajne)
  • Esencje do skóry głowy marki Bioup (szczególnie wersje Be Pure i be Happy, napakowane składnikami aktywnymi idealnymi do pielęgnacji skóry głowy, lekkie esencje z pipetką, która mi bardzo ułatwiała nakładanie serum między włosy, Be Pure oczyszcza, jest trochę jak peeling do skóry głowy, Be Happy wzmacnia cebulki, jest jak wcierka na porost, nie zawierają alkoholu i olei, kosztują 46-54 zł/100 ml, w zależności od wersji, zużyłam ich kilka opakowań, bardzo ułatwiły mi zapuszczanie włosów)
  • Szampon do włosów marki Cannay (najlepszy szampon całego roku 2022! zużyłam póki co trzy opakowania i kolejne mam w zapasie, świetnie się pieni, bardzo dokładnie oczyszcza skórę głowy, odbija włosy u nasady i przedłuża ich świeżość, zawiera CBD, proteiny i miętę, pachnie miętowo, pięknie wygładza i nawilża włosy, a nie zawiera silikonów, czasami nie nakładałam nawet odżywki, kosztuje 39 zł/300 ml)
  • Keratynowy krem do włosów marki Phyto (krem bez spłukiwania przeznaczony do włosów suchych, łamliwych i zniszczonych, termoochronny, o lekkiej konsystencji i zapachu, proteinowy skład, nie obciąża włosów, a ogranicza ich puszenie, wygładza, nabłyszcza, kosztuje 100 zł/100 ml)
  • Bioferment z bambusa ze strony Ecospa (alternatywa dla silikonów dla osób dbających o środowisko, pokrywa włos ochronną warstwą zupełnie jak silikony, a jest w 100% naturalnego pochodzenia, lekki, nie obciąża, nawilża, ułatwia rozczesywanie, ładnie wygładza i nabłyszcza, kosztuje 13 zł/10 ml)
  • Masażer do skóry głowy marki Bioup (wreszcie dobry masażer, który dociera do skóry głowy i nie szarpie włosów! silikonowe kolce masują, a nie drapią, idealnie się sprawdza, gdy chcemy się zrelaksować, ale także jako pomoc przy aplikacji wcierek czy serum do skóry głowy, a nawet do spieniania szamponu, kosztuje 24 zł/szt.).

najwieksze-hity-do-wlosow
 

Najlepsze naturalne kosmetyki do pielęgnacji ciała - hity 2022!

Pielęgnacja ciała, szczególnie balsamowanie, nie zawsze nas zachwyca, zdarza się o tym zapominać. Tymczasem znalazłam świetny balsam polskiej marki Kosmetyki DLA, którym wręcz chciało mi się masować skórę codziennie. Dodajmy do tego ciekawe perfumy w wosku Bydgoskiej Wytwórni Mydła, niezwykle skuteczny dezodorant naturalny Majru, a zresztą przeczytajcie poniżej, co jeszcze:

  • Balsam do ciała z serii Gemmoterapik marki Kosmetyki DLA (balsam został stworzony na bazie pączków roślin - gemmoterapii, posiada wręcz idealną konsystencję i różowy naturalny kolor, świetnie nawilża i odżywia skórę, szybko się wchłania, nie zostawia żadnej tłustej warstwy, od razu po aplikacji można się ubrać, w szklanym słoiczku, kosztuje 79 zł/160 g)
  • Nabłyszczająca sól do kąpieli marki Yestetic (jaki to jest SZTOS! na bazie różowej soli himalasjkiej, suszonych płatków róży, płatków ryżowych i miki, pięknie wygląda w wannie, ułatwia domowe spa - dzięki niej można się poczuć jak w profesjonalnym gabinecie, pachnie nieziemsko, a zapach pochodzi od naturalnych olejków eterycznych i jest to bardzo zmysłowa, kobieca kompozycja, po kąpieli skóra jest miękka i pięknie się mieni dzięki mice, idealna przed randką albo imprezą - albo tak po prostu! zużyłam już dwa pełne opakowania, aktualnie używam trzeciego, kosztuje 25-37 zł/250 g)
  • Olej goździkowy marki Jardin (olej o zapachu prawdziwych goździków, rozgrzewa i działa przeciwbólowo, pomocny przy przeziębieniach, można go wcierać w skórę po kąpieli, ale także w skronie przy bólu głowy, w stopy czy stosować do kąpieli, zapach relaksuje, koi zmysły, uspokaja i rozluźnia, kosztuje 35 zł/30 ml, w szkle)
  • Perfumy w wosku marki Bydgoska Wytwórnia Mydła (gratka dla miłośniczek i miłośników niszowych perfum i wyjątkowych zapachów! ciekawe kompozycje inspirowane słowiańskimi bóstwami zaklęte w roślinnym wosku, w małej puszeczce, moje ulubione zapachy to te najbardziej kobiece czyli LELA i SAULE, kosztują 49 zł/12 g, bardzo wydajne, wystarczy wetrzeć odrobinę w nadgarstki, na uszami i inne "ciepłe" miejsca)
  • Żel po oparzeniach i Żel po ukąszeniach marki Hebda (oba przetestowałam wręcz ekstremalnie podczas urlopu w Rumunii, bardzo skuteczne, intensywnie ziołowo pachnące dzięki kompozycji odpowiednio dobranych olejków eterycznych najwyższej jakości, lekki żel po oparzeniach szybko chłodzi, przynosi ulgę i nawilża poparzone słońcem partie skóry, żel po ukąszeniach łagodzi swędzenie i niweluje ochotę drapania, przyspiesza gojenie, kupicie od 49 zł)
  • Mata do akupresury ze sklepu skincarelover.eu (relaksująca mata z wypustkami, która pomaga rozluźnić spięte, zmęczone mięśnie, odpręża, pomaga zniwelować bóle kręgosłupa czy szyi, może też pomóc zasnąć, ta ze sklepu skincarelover.eu została przebadana i jest zgodna z REACH, kosztuje 70-100 zł/szt. i jest dostępna w kolorze czarnym oraz fioletowym).

wyjatkowe-kosmetyki-do-ciala

Hity do pielęgnacji rąk, stóp, najlepszy peeling, żel pod prysznic, olejek do higieny intymnej i naturalny dezodorant

Kolejne perełki do pielęgnacji ciała, poniżej same polskie marki:

  • Krem do rąk z CBD marki Cosmiq (najlepszy krem do rąk 2022 r! aktualnie używam trzeciego opakowania, idealnie regeneruje dłonie, które bardzo często myję, świetnie nawilża, odżywia, nie zostawia tłustej warstwy - można wrócić szybko do przerwanej pracy czy iść spać bez obaw o zatłuszczenie pościeli, świetny skład i bardzo wygodna higieniczna pompka, zawiera 150 ml CBD w opakowaniu, które - należy wspomnieć - ma dużą pojemność, bo aż 100 ml, po nocy dłonie są jak nowe, kosztuje 40-50 zł/100 ml)
  • Krem enzymatyczny do stóp marki Mawawo (kolejna perełka marki Mawawo! lekki krem do stóp o zapachu melona czy arbuza, który robi niesamowite rzeczy ze stopami! stopy są po nim bardzo miękkie i gładkie, nawet te zaniedbane szybko wygładza, zawiera trzy enzymy, nie jest tłusty, kosztuje 29 zł/75 ml)
  • Dezodorant naturalny konopny Lawenda i Mięta oraz Maść z CBD marki Majru (świetny dezodorant oparty o działanie sody oczyszczonej i olejków eterycznych z lawendy oraz mięty, intensywnie pachnie i niweluje nieprzyjemny zapach potu, choć samego pocenia - jak przystało na dezodorant - nie ogranicza całkowicie wobec zasady, że pocenie to jest naturalny proces organizmu, ma fajną plastyczną konsystencję, którą po nabraniu warto chwilkę ocieplić palcami, a dopiero potem delikatnie wetrzeć w pachę, kosztuje 20-45 zł w zależności od wybranej pojemności; maść konopna z CBD to jest z kolei plasterek na wszelkie podrażnienia skórne, jest na bazie maseł roślinnych, a mimo to nie jest bardzo tłusta, choć jak najbardziej otulająca - przyspiesza regenerację skóry i izoluje od środowiska zewnętrznego, kosztuje 50-110 zł i jest bardzo bardzo wydajna, świetnie sprawdza się także na usta i na otarcia nosa od chusteczki przy przezięcieniach)
  • Żel myjący Limonka i Aloes marki Opcja Natura (pięknie pachnący intensywną limonką, delikatny żel do mycia całego ciała, a także twarzy, dobrze oczyszcza bez uczucia ściągnięcia czy swędzenia wrażliwszej skóry, dobrze się pieni i ma wygodne opakowanie z pompką, idealny na wyjazdy jako produkt 3w1, kosztuje ok. 30 zł/250 ml)
  • Olejek do higieny intymnej Feminam marki Szmaragdowe Żuki (mój totalny GAME CHANGER pielęgnacji okolic intymnych, ziołowy pachnący olejek na bazie organicznych olei, ekstraktów ekologicznych i olejków eterycznych, łagodzi podrażnienia np. po treningu czy jeździe rowerem, chroni przed otarciami i utratą nawilżenia, fajnie się sprawdza zarówno do jak i po depilacji, ładne opakowanie, kosztuje 129 zł/50 ml, bardzo wydajny, ponieważ stosujemy tylko kilka kropel)
  • Myjący peeling do ciała Mango marki Bydgoska Wytwórnia Mydła (zapachowy SZTOS! kwintesencja soczystych owoców mango i brzoskwini zamknięta w ciekawej, żółtej paście z drobinkami, drobinki pumeksu są dość ostre, ale drobne, bardzo wrażliwej czy suchej skórze może nie podpasować, ale zawsze można stosować go na stopy, jest to peeling myjący, więc się pieni, można go użyć zamiast żelu, jednak nie codziennie, u mnie idealnie sprawdzał się do ciała, nie miałam żadnych podrażnień czy nieprzyjemności, za to niesamowity fun pod prysznicem, a pachnie po nim cała łazienka! kosztuje 39 zł/200 ml).
     
najlepsze-polskie-kosmetyki-do-ciala

Naturalne hity do makijażu - najlepsze odkryte w 2022 r!

Kategoria makijaż będzie skromniejsza, ponieważ mniej się maluję niż kiedyś, za to stosuję wydajne kosmetyki jak minerały. W 2022 r. miałam przyjemność dość dobrze poznać asortyment polskiej marki Ecolore, bardzo polecam warsztaty makijażowe (wystarczy obserwować ich na Instagramie). Do kategorii zaliczam też świetny pędzel, również polskiej marki, Iuno i niezwykłe mydło do mycia pędzli od polskiej Senkary. Szczegóły poniżej:
  • Podkłady mineralne marki Ecolore (podkłady te nosiłam w zasadzie cały rok, także latem i zimą - sprawdzają się w każdych warunkach pogodowych, nie ciastkują, łatwo aplikują, są fajnie zmielone, marka dobrze dobiera odcień także online, dają naturalne wykończenie, krycie można stopniować, lekkie i niezwykle wydajne, bardzo lubię też cienie tej marki, róże do policzków, pudry i specjalny cień do kresek, podkład w pełnym wymiarze kosztuje ok. 80 zł/10 g, marka oferuje też fajnie skomponowane zestawy minisów)
  • Mydło do mycia pędzli marki Senkara (najlepsze, najłatwiejsze w obsłudze mydło do mycia pędzli wszechczasów, kupiłam je po przeczytaniu miliona pozytywnych poleceń na Insta i muszę przyznać, że nie były przesadzone, wystarczy zmoczyć pędzel i pocierać mydło w opakowaniu lub kręcić pędzlem kółeczka, a potem spłukać - w moment pędzle są czyste, bez brudzenia rąk i umywalki! ostatnio mydło zmieniło design i można je też - po mojej małej sugestii do marki - kupić w opakowaniu XXL :), jest bardzo wydajne, kosztuje 35 zł/100 g lub 79 zł/250 g)
  • Pędzel wegański do konturowania marki Iuno (totalne odkrycie! wegańska, fajna marka, która oferuje m.in. pędzel do konturowania kupiony właściwie z ciekawości, idealnie miękkie włosie - takie nie za miękkie właśnie i nie za twarde, w sam raz, pięknie przenosi kolor na skórę, a jednocześnie nie robi plam, łatwo się myje, w ogóle nie odkształca, przy częstych używaniu nie wypadł ani nie odstaje żaden włosek, trwały - cały czas wygląda idealnie, a mam go praktycznie rok, kosztuje 49 zł).
 
naturalny-makijaz-pedzel-weganski

Tak oto prezentuje się moja subiektywna lista hitów 2022 r. Znacie coś?

Komórki macierzyste pomarańczy w kosmetykach - krem POMARAŃSKA

Składniki aktywne przeciwstarzeniowe

Trwa hype na składniki aktywne walczące ze starzeniem się skóry, w czym prym wiedzie retinol i retinal. Mamy jednak dużo więcej substancji, które wspomogą naszą skórę przeciwstarzeniowo i to bez żadnych podrażnień. Należą do nich np. komórki macierzyste pomarańczy, które znajdziemy w kremie do twarzy polskiej marki Pomarańska.

 

Komórki macierzyste pomarańczy - co to jest, jak działają?

Komórki macierzyste, ogólnie ujmując, nie mają jeszcze przypisanej funkcji, dopiero oczekują na potrzebę organizmu (roślinnego lub zwierzęcego). Mają one zdolność do "zostania" dowolną komórką. Komórki macierzyste potrafią odbierać bodźce,  dzięki czemu rozpoznają "problem" i potrafią regenerować uszkodzenia. Te roślinne w żaden sposób nie są nieetyczne, ewentualne kontrowersje dotyczą komórek zwierzęcych i ludzkich.

roslinne-komorki-macierzyste-pomaranska

Komórki macierzyste - badania naukowe i technologia

W naszej skórze, a konkretnie w warstwie podstawnej naskórka i mieszkach włosowych, znajduje się do 10% komórek macierzystych (najczęściej ok. 7%), które dają początek nowym komórkom - keratynocytom (namnażają się i wędrują ku powierzchni naskórka, z czego skóra korzysta w razie potrzeby odbudowy i regeneracji). Co ciekawe w chwili podziału powstają dwie komórki - jedna z nich pozostaje komórką macierzystą i zachowuje zdolność do podziału, a druga przesuwa się w kierunku wyższej warstwy naskórka. To właśnie w trakcie trwania tej migracji keratynocyty ulegają przemianom: zrogowaceniu, pozbawieniu jądra komórkowego, odwodnieniu, a ostatecznie złuszczeniu w ostatniej warstwie rogowej naskórka. Badania genetyków dowiodły, że regularne dostarczanie komórkom macierzystym naskórka składników odżywczych wzmacnia je i znacząco przedłuża ich prawidłowe działanie. Warto pamiętać, że mają one potencjał jako prewencja starzenia się, a nie jako kuracja odmładzająca.

Roślinne komórki macierzyste - jak działają?

Niestety z wiekiem komórki macierzyste skóry zużywają się, jest ich coraz mniej (nawet tylko 1%!), ulegają też uszkodzeniom i tracą swoje zdolności, czego skutkiem są procesy starzeniowe jak zmarszczki, zwiotczenie, brak elastyczności, skóra staje się też cieńsza i bardziej podatna na niszczący wpływ promieniowania UV (proces regeneracji słabnie i zwalnia). I tutaj mają pole do popisu komórki macierzyste z roślin, które wspomagają działanie komórek macierzystych skóry, dostarczając im odpowiednich składników odżywczych tj. białek, węglowodanów i lipidów. Zatem jednym z zadań roślinnych komórek macierzystych jest podtrzymywanie witalności naszych własnych komórek skóry, co z kolei prowadzi do wspierania naturalnej regeneracji. Proste?

Dzięki komórkom macierzystym skóry naskórek ulega całkowitemu odnowieniu, mniej więcej co 28 dni (czas ten wydłuża się wraz z wiekiem!), co zapewnia m.in. prawidłowy proces gojenia się ran, ochronę przez czynnikami zewnętrznymi, a szczególnie zdolności do odnowy i regeneracji. W wyniku dostarczenia dodatku roślinnych komórek macierzystych uzyskujemy ochronę skóry przed starzeniem, a dodatkowo dostarczamy skórze polifenoli, które ograniczają negatywne działanie wolnych rodników i uszkodzeń DNA, a dodatkowo stymulujemy skórę do regeneracji. Tak brzmi teoria, nie znalazłam nigdzie opisu jak głęboko komórki macierzyste docierają i czy nie jest to głównie działanie zewnętrzne. 

krem-anty-aging

Pozyskanie komórek macierzystych z pomarańczy gorzkiej 

Komórki macierzyste pomarańczy gorzkiej cechuje bogactwo polisacharydów oraz substancji czynnych, mających zdolność ochrony i podtrzymania funkcjonowania komórek macierzystych skóry. Dodatek metabolitów przedłuża życie keratynocytów w fazie, kiedy te jeszcze się namnażają. 3-glukozyd cyjanidyny, występujący w skórce pomarańczy, jest jednym z najpotężniejszych naturalnych antyoksydantów.

Wyselekcjonowane drzewka pomarańczy gorzkiej, wolne od zanieczyszczeń środowiska, są idealnym, silnym i długowiecznym kandydatem na pobranie roślinnych komórek macierzystych! Komórki te pobiera się z tkanki bliznowatej, ze specjalnie uszkodzonej skórki owocu pomarańczy gorzkiej oraz z pąków i końcowej części korzeni. Następnie z pobranych komórek powstają hodowle in vitro - komórki macierzyste pomarańczy wypełniają całkowicie najmniejszą dostępną przestrzeń. Co ciekawe, w odpowiednich warunkach są one nieśmiertelne, bowiem podziały komórkowe zachodzą bez końca! Warto wiedzieć, że nie jest to tani surowiec kosmetyczny.

Roślinne komórki macierzyste działają przeciwstarzeniowo, ale muszą być dostarczane regularnie!

Oddziaływanie komórek macierzystych na skórę przez kosmetyki nie jest silne, ale za to wielotorowe i przy regularnym stosowaniu bardzo efektywne. Moc regeneracyjna ukazuje się po pewnym czasie konsekwentnego stosowania (podobnie jak większość substancji aktywnych stosowanych w kosmetykach). Ich ogromną zaletą jest jednak wyjątkowa zdolność stymulacji komórek skóry do odbudowy

Liczne badania dowodzą ponoć właściwości regeneracyjnych roślinnych komórek macierzystych w kosmetykach. Testy in vitro na komórkach skóry jednoznacznie sugerują, że keratynocyty są bezpośrednio pobudzane do odnowy, a fibroblasty otrzymują pośrednie sygnały do namnażania się i produkcji kolagenu oraz elastyny. Badania potwierdziły także zdolność penetracji składników roślinnych komórek macierzystych zamkniętych w liposomach w głąb skóry (liposomy to słowo klucz!) oraz ich przeciwdziałanie wpływowi np. promieniowania UV. Co bardzo istotne, komórki macierzyste w kosmetykach lepiej zadziałają u osoby po 30, niż po 60 roku życia (w młodszej skórze jest więcej fibroblastów i komórek macierzystych, które mogą zostać pobudzone).








Co teoretycznie potrafią roślinne komórki macierzyste?

  1. odżywiają i chronią komórki macierzyste naszego naskórka,
  2. wspomagają naprawę DNA,
  3. chronią przed wolnymi rodnikami, ponieważ są bogate w antyoksydanty,
  4. penetrują głębokie warstwy skóry, dostarczając bogactwa substancji aktywnych: aminokwasów, lipidów, węglowodanów i soli mineralnych,
  5. przedłużają życie fibroblastów i stymulują ich aktywność, zwiększając elastyczność skóry (dzięki zawartości kinetyny),
  6. odbudowują zniszczony naskórek,
  7. chronią przed zniszczeniami spowodowanymi promieniowaniem UV,
  8. rozświetlają cerę,
  9. wzmacniają warstwę hydrolipidową, poprawiając nawilżenie skóry i niwelując podrażnienia,
  10. nie wywołują odpowiedzi immunologicznej, są stosunkowo bezpieczne,
  11. sprawdzają się szczególnie przy pielęgnacji cery wrażliwej, skłonnej do podrażnień, alergii i atopii oraz po zabiegach dermokosmetycznych czy kuracji retinolem
  12. idealne jako kuracja przeciwstarzeniowa dla osób po 30 roku życia (najefektywniej regularnie po 35 urodzinach).

potencjal-komorek-macierzystych-retinol

Pomarańska, Aktywny krem odmładzający - recenzja, opinie

Marka Pomarańska jest ściśle związana z pomarańczami, których potencjał wykorzystywany jest w dosłownie każdym produkcie! Składniki użyte przy tworzeniu kosmetyków są wyselekcjonowane i najlepszej jakości, pochodzą od dostawców polskich i zagranicznych (Hiszpania, Anglia, Francja, Szwajcaria), pozyskiwane od darów natury, zgodnie z jej cyklami oraz ze zrównoważonym rozwojem. Kosmetyki są certyfikowane przez międzynarodowe organizacje tj. ECOCERT, COSMOS, VEGAN.

Krem do twarzy Pomarańska to kosmetyk niesamowicie regenerujący, kojący, a przy tym uniwersalny. Sprawdzał się idealnie przy kuracji retinolem, gdy skóra jest mocniej podrażniona i pojawiają się przesuszenia od retinolu, ale także na dzień pod makijaż. 

Aktywny krem odmładzający posiada niezwykle przyjemną, kremową "miękką" konsystencję, która nie jest tłusta i nie zostawia nieprzyjemnej lepkiej warstwy na skórze. Wręcz przeciwnie - krem jest lekki, łatwo się rozprowadza i  szybko wchłania, a przy tym genialnie otula, uelastycznia i koi, zostawiając jedynie delikatną satynową powłoczkę ochronną, przynajmniej na mojej tłustej skórze. Nie wysusza, nie podrażnia, nie "zapycha". Jest idealnym wsparciem skóry w działaniu anty-aging. 

Przez pierwsze tygodnie stosowania wyraźnie wzrasta poziom nawilżenia i ukojenia skóry, przy retinolu widać potencjał regenerujący. Jednak to, co mnie zaskoczyło najmocniej, to niesamowita wydajność (ok. 3 miesiące codziennego stosowania) i uelastycznienie oraz wyrównanie kolorytu cery po ok. 1-1,5 miesiąca. Skóra po tym okresie nabrała zdrowego, naturalnego blasku, moje zaczerwieniania na policzkach zbladły i nawet zmiany temperatur nie były im straszne (krem stosowałam też w miesiącach zimowych). Mam wrażenie, że poprawiła się gęstość oraz jędrność skóry i ogólnie poprawił się jej wygląd, uniosły się delikatnie policzki (tutaj muszę dodać, że wykonuję również automasaże twarzy). 

Krem pachnie bardzo subtelnie pomarańczą, naturalnie i przyjemnie, nie jest to mocno cytrusowy zapach. Opakowanie to butelka z ciemnego szkła z pompką. Moja pompka miała troszkę za krótką rurkę, więc pod koniec trzeba zawartość wytrząsać. Podobnie etykieta z biegiem czasu się wyciera, ale nie są to dla mnie najważniejsze kwestie. Sam krem jest po prostu genialny, do tańca i do różańca. Dla osób po trzydziestym roku życia, praktycznie dla każdego rodzaju i typu cery, wspierający naturalne procesy regeneracyjne. Kosztuje 129 zł/50 ml i można go kupić na stronie pomaranska.pl, a także na niektórych targach kosmetycznych (trzeba sprawdzać dostawców lub śledzić markę np. na Instagramie).

dobry-krem-regenerujacy-skore

Skład Aktywnego kremu odmładzającego Pomarańska

Krem zawiera bogactwo substancji cenionych za potencjał przeciwstarzeniowy, nawilżający i regenerujący skórę. Znajdziemy w nim omówiony wyżej ekstrakt z komórek macierzystych pomarańczy, ale także m.in. mocno nawilżający mikrocząsteczkowy kwas hialuronowy, bogaty w naturalną wit. C ekstrakt ze śliwki kakadu, wzmocniony dodatkowym roślinnym koktajlem witaminowym, wzmacniający barierę hydrolipidową skwalan z oliwek, odżywcze masło shea, a także bogate w antyoksydanty ekstrakty z: granatu, jagód goji, acai, noni, zielonej herbaty, ziaren kawy Arabica oraz glukonolakton (pobudza odnowę komórkową skóry, nawilża, poprawia koloryt skóry) i olejek eteryczny z pomarańczy (pięknie pachnie, antyoksydant bogaty w witaminy, rozjaśnia). Szczegółowy skład znajduje się na zdjęciu powyżej.

Post powstał przy współpracy

 

Źródła:

  • Portal biotechnologia.pl LINK 
  • Praca zbiorowa „Zaskakujące i niezwykłe składniki współczesnych kosmetyków” Agnieszka Gunia-Krzyżak, Aleksandra Sowa, Kamil Piska, Dorota Żelaszczyk, Henryk Marona (Pracownia Chemii Kosmetycznej, Zakład Chemii Bioorganicznej, Katedra Chemii Organicznej, Wydział Farmaceutyczny, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum, Kraków, Polska oraz Zakład Biochemii Farmaceutycznej, Wydział Farmaceutyczny, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum, Kraków, Polska) LINK
  • Artykuł "Nowe składniki. Nowe technologie, Nowe produkty" marki Colway LINK
  • Materiały własne marki Pomarańska
  • Źródło TRZECH PIERWSZYCH ZDJĘĆ: archiwum marki Pomarańska

Wegańskie perfumy w wosku Bygdoska Wytwórnia Mydła NOWOŚĆ PREMIERA

W kwietniu 2022 premierę miały dwa kolejne zapachy perfum w wosku sojowym od Bydgoskiej Wytwórni Mydła! Aktualnie marka oferuje sześć wyjątkowych, niszowych zapachów na pań, panów i unisex. Jeśli szukacie wegańskich, naturalnych, a przy tym nietuzinkowych perfum to może być strzał w dziesiątkę!

weganskie-perfumy-wosk-sojowy

Nazwy zapachów perfum Bydgoskiej Wytwórni Mydła inspirowane są słowiańskimi bóstwami. Ciekawie opisane i bardzo nietypowe nuty zapachowe to ich cecha szczególna. Z czasem ciekawie rozwijają się na skórze, podejrzewam, że u każdego troszkę inaczej pachną.

Wszystkie formuły są wegańskie, oparte o wosk sojowy i nierafinowany olej kokosowy. Nie zostawiają tłustej warstwy na skórze, łatwo się nabierają i rozcierają.

Wszystkie zapachy kosztują 49 zł. Puszeczki są nieduże, 12 g, więc można je zawsze mieć przy sobie. Perfumy w wosku są niesamowicie wydajne! Wręcz trudno je wykończyć, więc taka niby mała pojemność wystarcza na bardzo długo.

niszowe-perfumy-polskie

Bydgoska Wytwórnia Mydła - polskie kosmetyki naturalne

Perfumy w wosku Bydgoskiej Wytwórni Mydła miały premierę w 2021 roku. Pojawiły się wtedy cztery pierwsze zapachy inspirowane słowiańską mitologią.

Zapachy inspirowane słowiańską mitologią - perfumy w wosku sojowym BWM

No 1 LADO. Pieprz i wanilia. Zapach unisex. LADO w mitologii słowiańskiej postrzegany był dwojako: jako bóg wojny, ale także jako kobiece bóstwo witalności, dlatego perfumy pachną niejednoznacznie. W pierwszej chwili wyczuwam tu słodycz wanilii, jednak już za chwilę towarzyszy jej pikantna nuta pieprzu, dzięki czemu zapach nie jest mdły, za to staje się intrygujący. Z łatwością wyobrażam sobie ten zapach na mężczyźnie, choć sama też go lubię, szczególnie wieczorem. Jest elegancki, głęboki, zmysłowy.

No 2 NYJA. Mech dębowy – wydmy. Zapach unisex. NYJA to słowiańska bogini śmierci i nocy. Patronka ciemności, przekraczania wymiarów, intrygująca bogini. Perfumy nr 3. NYJA są tajemnicze.  Idealnie sprawdzą się wieczorem.Według producenta to zapach bardzo tajemniczy i wieczorowy, posiadający tytoniowo-drzewną nutę. Świeży i niesamowity.

No 3 JESA. Morskie fale – stare drewno. Zapach w założeniu męski. JESA był słowiańskim odpowiednikiem Jowisza. Zapach stanowią nuty słodyczy kontrastujące z uderzeniem pikantnych orientalnych akcentów, które przywodzą na myśl nagły błysk. Stąd porównanie do boga panującego nad burzowym żywiołem.Według producenta zapach jest drzewny, skórzany, tytoniowy, ale świeży, z orientalną nutą.

No 4 LELA. Kwietna łąka. Zapach raczej damski. Delikatny, słodkawy, ponieważ patronką perfum jest słowiańska bogini miłości i piękna, jak grecka Afrodyta czy rzymska Wenera. To świeże kwiaty z soczystą nutą w tle. Nie jest mdły, bardzo ciekawie rozwija się na skórze, powiedziałabym, że jest tu dodana jakaś egzotyczna przyprawa.

bydgoska-wytwornia-mydla-recenzje-opinie

Nowość Premiera kwiecień 2022 - dwa nowe zapachy perfum w wosku Bydgoska Wytwórnia Mydła

No 5 SAULE Owocowy Sad. Zapach unisex. Inspirowany słowiańską boginią Słońca. Wibruje radosnym, rozgrzanym słońcem sadem owocowym. Wita nas tutaj słodki aromat jabłka, jednak po chwili ujawniają się także zmysłowe nuty drzew owocowych w parze z egzotycznymi kwiatami. Coś niesamowitego! Niby unisex, jednak dla mnie niesamowicie nietuzinkowe, wesołe i kobiece!

No 6 UKKO Drewno Bergamotka Bursztyn. Zapach unisex. UKKO w mitologii słowiańskiej to bardzo silne bóstwo. Pochodzi od imienia Ukonnen oznaczającego burzę. Zapach nieoczywisty, zdecydowanie unisexowy. Sezon burz to powalone drzewa, ale też połowy najpiękniejszych bursztynów, pachnące deszczem powietrze. Zapach niezwykle interesujący, ciekawie się rozwija, przyciąga do siebie, zachwyca i ciekawi.

premiera-nowosci-kosmetyki-perfumy-wosk

Perfumy w wosku - recenzja, opinie

Niesamowicie zachwyca mnie zapach LELA oraz SAULE czyli OWOCOWY SAD. Co to są za kompozycje! Owoce i kwiaty, delikatność, ale bez mdłej słodyczy, subtelne, a jednak dobrze wyczuwalne i charakterne. Zapachy kobiece, idealne na co dzień i od święta! Uwielbiam je!

Niewielka puszeczka perfum Bydgoskiej Wytwórni Mydła zawsze może być przy nas, przy czym perfumy w wosku są bardzo wydajne! Wystarczy odrobina wtarta w skórę, aby nas cieszyć przez kilka godzin. Na skórze wyczuwalne są u mnie ok. 4h, potem po prostu dokładam. Nie brudzą ubrań, nie są tłuste, szybko się je aplikuje, bo wosk rozpuszcza się pod wpływem ciepła skóry. Można nałożyć na nadgarstek, za ucho, na dekolt, gdzie chcemy, a także na końcówki włosów jeśli lubicie (patent @wlosne_sprawy z Instagrama).

perfumy-wosku-recenzje-opinia

Wszystkie zapachy są wegańskie, w pięknych aluminiowych puszeczkach, które można mieć zawsze przy sobie. Perfumy naprawdę nie brudzą ubrań i nie są tłuste, bo wiem, że bywają o to obawy.

Wystarczy odrobinę wosku rozetrzeć na skórze, aby czuć go przez kilka godzin.. Z czasem aromaty się rozwijają i lekko zmieniają – wiele zależy od osoby, pH skóry itd. Ja je uwielbiam – mam aktualnie 4 zapachy z 6 dostępnych. Każdy kosztuje 49 zł i jest niesamowicie wydajny, subtelny, interesujący. To nie są perfumy, którymi pachnie co druga osoba w autobusie, co jest dla mnie niesamowitą zaletą. Idealne kompozycje dla osób lubiących indywidualne zapachy, niszowe produkty, a jednocześnie dobrą jakość, ważna jest dla nich wegańska formuła i naturalny skład. Dodam też, że kompozycje są wyczuwalne tam, gdzie je nałożymy, nie pachną nimi ubrania. W odróżnieniu od wielu marek mamy tutaj podany cały skład kosmetyku wraz z dokładnie wypisanymi potencjalnymi alergenami.

bydgoska-wytowrnia-mydla-recenzje-perfumy

Fot. Wioletta Kula

COSMIQ – regenerujące kosmetyki konopne full spectrum CBD CBG

Nowość! Kosmetyki pielęgnacyjne konopne z CBD od CosmIQ

COSMIQ to polska marka kosmetyków naturalnych wysokiej jakości, na bazie kannabinoidów konopnych jak CBD CBG CBC. Działają antyoksydacyjnie, silnie regenerująco, przeciwzmarszczkowo oraz przeciwzapalnie.

 

Marka CosmIQ zaczęła od dwóch produktów, które bardzo szybko podbiły kolejne serca. Mowa o regenerującym kremie do twarzy oraz super nawilżającym kremie do rąk. Po pewnym czasie do konopnej rodziny dołączyło lekkie serum full spectrum oraz żel pod oczy z wygodną kulką do masażu. Jaki sekret w sobie kryją? Dlaczego CBD i inne kannabinoidy są takie skuteczne w pielęgnacji skóry twarzy?


Działanie CBD w kosmetykach CosmIQ

Kannabinoidy to związki organiczne pozyskiwane z konopi. Najbardziej znane jest CBD, które łatwiej pozyskać, ale równie cenne okazuje się CBG oraz CBC, które pozyskać trudniej (i drożej!). Substancje te nie odurzają, a tym bardziej nie uzależniają, za to mają udowodnione w badaniach genialne działanie zewnętrzne na skórę! Przede wszystkim działanie kannabinoidów związane jest z układem endokannabinoidowym, odkrytym wcale nie tak dawno temu. Układ ten jest istotny w samoregulacji równowagi biologicznej naszego organizmu (homeostaza). Receptory układu endokannabinoidowego znajdują się m.in. w skórze i mieszkach włosowych, a CBD wchodzi w reakcję z tymi receptorami.


cosmiq-nowosci-cbd-kosmetyki

Jak CBD działa na skórę?

CBD i inne kannabinoidy działają przede wszystkim regenerująco, przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie. CBD uzyskuje świetne wyniki w badaniach na skórze zmienionej chorobowo np. przy AZS, ŁZS, łuszczycy oraz trądziku, a także w przypadku tzw. alergii kontaktowej. CBD łagodzi stany zapalne, uśmierza ból i swędzenie. Pomaga uregulować pracę hormonów odpowiedzialnych za nadprodukcję sebum, zapobiegając tym samym przetłuszczaniu się skóry. Wspiera działanie ochronne skóry i pomaga neutralizować szkody powstałe wskutek działania wolnych rodników. Ponadto działa nawilżająco, przeciwgrzybicznie i antybakteryjnie.


Jak znależć CBD w składzie kosmetyków? Czy kosmetyki naprawdę zawierają CBD?

Warto wspomnieć, że kannabinoidy to zupełnie co innego niż olej konopny! Olej konopny także jest cenny w pielęgnacji skóry, jako dość lekki emolient natłuszczający, jednak to są inne substancje, pozyskiwane z innych części rośliny (np. olej z kwiatostanów jest bogatszy w kannabinoidy, ale to nadal nie jest konkretna ilość CBD). Zawartość oleju konopnego uprawnia producenta do nazwania kosmetyków konopnymi, ale nie znaczy to, że zawierają CBD! Takiej informacji szukajmy w składzie, gdzie Cannabidiol (CBD), Cannabigerol (CBG) i/lub Cannabichromene (CBC) powinny być wyraźnie wyszczególnione. Mało tego – najlepiej jakby producent określił dodatkowo ile dokładnie CBD zawiera kosmetyk np. podając wartość w mg. Wtedy mamy pewność, że produkt nie zawiera ilości minimalnych, a przez to mniej skutecznych. Dotyczy to szczególnie kosmetyków tanich, ponieważ CBD i inne kannabinoidy wysokiej jakości po prostu są drogie!

serum-regenerujace-cbd-opinie

COSMIQ, SERUM KONOPNE FULL SPECTRUM – opinie, recenzja

Serum znajduje się w pięknej, szklanej butelce z pipetką, a dodatkowo posiada kartonową tubę. Całość utrzymana jest w pięknej szacie graficznej, biel łączy się z eleganckim złotem. Najważniejsze jest jednak wnętrze, a tam możemy spodziewać się serum FULL SPECTRUM, co oznacza najlepsze możliwe rozwiązanie – kannabinoidy wzajemnie wspierają swoje działanie. Serum zawiera nie tylko CBD, ale przede wszystkim więcej CBG – oba genialnie działają przeciwzapalnie i przeciwstarzeniowo! W składzie znajdziemy również takie perełki jak olej z opuncji figowej – najdroższy olej świata, o działaniu ujędrniającym, olej z pestek malin, który jest doskonałym lekkim emolientem, nawilżający bioferment z bambusa oraz kwas hialuronowy, antyoksydacyjny ekstrakt z zielonej herbaty, zwiększającą syntezę kolagenu lipoglicynę, przyspieszający regenerację skóry bisabolol oraz witaminy A (Retinyl Palmitate) i E.


Serum full spectrum Cosmiq ma postać lekkiego żelu o dość płynnej konsystencji. Posiada bardzo delikatny zapach, prawie niewyczuwalny (bez kompozycji zapachowej ani olejków eterycznych). Doskonale się wchłania w skórę, ale początkowo lekko się lepi, trzeba dać mu chwilkę. Dobrze współgra z innymi kremami, a także olejkami. Dzięki swojej delikatnej lepkości może być doskonałą bazą pod makijaż, szczególnie mineralny (wystarczy po nałożeniu serum odczekać 5-10 minut i dopiero wtedy aplikować podkład). Jest wręcz wymarzonym produktem pod krem z filtrem mineralnym – niweluje nieprzyjemne uczucie ściągnięcia, jakie często towarzyszy tlenkowi cynku, długotrwale nawilża i wspiera cerę w ciągu dnia. Przyspiesza także regenerację i niweluje podrażnienia i zaczerwienienia – to działanie docenią osoby, które mają skłonności do reakcji alergicznych, ale także stosują celowane substancje aktywne w pielęgnacji jak retinol czy kwasy. Serum z CBG i CBD mocno podnosi poziom nawilżenia skóry i redukuje stany zapalne, jednocześnie regulując nadmierne wydzielanie sebum, a jednocześnie nie jest komedogenne – wymarzone dla cer tłustych, zanieczyszczonych czy trądzikowych! Przy regularnym stosowaniu skóra nabiera jędrności, elastyczności, jest gładsza, a jej struktura wydaje się równiejsza.

serum-cbd-cbg-cosmiq-recenzja

Serum Cosmiq jest bardzo wydajne, ale należy je wyczuć – lepiej nałożyć go mniej niż za dużo, ponieważ wtedy potrafi się rolować – szkoda marnować dobrej jakości produkt, gdy skóra nie wchłonie nadmiaru i tak. Producent zaleca 2-3 krople na całą twarz, ja nakładałam troszkę więcej – ok. 6 kropel na twarz i 2 na szyję (nie zapominajmy o szyi! Tutaj bardzo szybko pojawiają się zmarszczki i utrata jędrności). Dla mnie to serum full spectrum od COSMIQ to HIT – jest niezwykle uniwersalne, nadaje się dosłownie dla każdej cery, także tej trudniejszej w pielęgnacji jak wrażliwa czy trądzikowa. Kosztuje 149 zł/30 ml i powinno wystarczyć na kilka miesięcy. Używałam go zarówno na dzień, jak i na noc w zależności od potrzeb i już po kilku tygodniach cera była w niesamowicie dobrej kondycji, widocznie lepszej niż zazwyczaj. 
 
zel-oczy-cbd-cosmiq-opinie
 

COSMIQ, ŻEL POD OCZY Z CBD – recenzja, opinie

Niewielkich rozmiarów papierowa tuba kryje w sobie uroczą szklaną buteleczkę zakończoną metalową kulką. Kulka ta zawsze jest chłodna, dzięki czemu nie musimy wcale trzymać produktu w lodówce, choć można. Żel pod oczy CosmIQ jest idealny do stosowania rano, kiedy mamy tendencję do podpuchnięć, niewyspania (dużo pracy, małe dzieci w domu, bezsenność itp.). Żel zawiera CBD oraz CBG, działające nawilżająco oraz przeciwstarzeniowo, a także: kofeinę poprawiającą mikrokrążenie, ekstrakt ze świetlika lekarskiego, który działa łagodząco, regenerująco i zmniejsza obrzęki. Bazą produktu jest sok z aloesu, który szybko łagodzi podrażnienia, ale też przyczynia się do zwiększenia produkcji kolagenu i elastyny. Żel zawiera także kilka cennych substancji nawilżających jak kwas hialuronowy.

zel-na-opuchniete-oczy-cbd-cosmiq

Żel pod oczy CBD Cosmiq jest całkowicie bezzapachowy i bardzo leciutki, półpłynny. Kuleczka, która jest zawsze chłodna, wspaniale masuje okolice pod okiem, a także powiekę, przy okazji uwalniając odrobinę żelu. Właściwie produkt jest genialnie przemyślany – nie ma opcji, aby płyn wpłynął do oka, kuleczka aplikuje go niewiele, a jeśli zależy nam na większej ilości wystarczy przejechać to miejsce kilka razy i już. Aplikator nie naciąga przy tym skóry, to ważne, bo skóra pod oczami jest cieńsza i delikatniejsza, a codzienne naciąganie może pogłębiać problem ze zmarszczkami. Żel z CBD doskonale nawilża delikatną skórę okolic oczu, a jednocześnie niweluje nieprzyjemne ściągnięcie czy podrażnienia. Momentalnie pomaga mi obudzić się rano, co mocno doceniam po trudniejszej nocy. Jest też niezwykle wręcz wydajny i poręczny – łatwo wrzucić go do torebki i nosić ze sobą (pod warunkiem, że się nie malujemy). Póki co stosuję go 2 miesiące i nawet nie czuję, aby go ubyło w opakowaniu. Kosztuje 119 zł/15 ml. Będzie ze mną jeszcze długo!

 

najlepszy-krem-rak-dloni-regeneracja

COSMIQ, NAJLEPSZY REGENERUJĄCY KREM DO RĄK – recenzja, opinia

Krem do rąk z CBD od CosmIQ to prawdziwa perełka! Osobiście stosuję kremy codziennie, ponieważ często myję i dezynfekuję dłonie, a to nie wpływa dobrze na skórę. Krem w eleganckim hermetycznym opakowaniu z pompką airless posiada idealną konsystencję! Jest na tyle lekki, że szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy na skórze, a jednocześnie na tyle gęsty i treściwy, że nie muszę stosować go co chwila, aby długo czuć jego działanie. Jest całkowicie bezzapachowy. Krem do rąk Cosmiq długotrwale nawilża, ale co najważniejsze – szybko regeneruje skórę, wspiera jej odnowę i niweluje mocne przesuszenie i szorstkość. Jest to genialny krem ratunkowy, docenią go osoby z problemami skórnymi oraz zniszczonymi dłońmi. Osobiście zatęskniłam za nim od razu jak się skończył i planuję go wkrótce kupić ponownie.

Krem do rąk zawiera 150 mg CBD oraz 1,5% oleju z nasion malin, a także: masło shea, oliwę z oliwek, olej z pestek winogron, olej babassu, olej rycynowy, ekstrakt z konopi siewnych, glicerynę i wit. E. Kosztuje 49 zł/100 ml (duża pojemność!).


Kosmetyki naturalne COSMIQ bez benzoesanu sodu i sorbinianu potasu

Wszystkie kosmetyki są wegańskie i polskiej produkcji. Warto wspomnieć, że układ konserwujący nie opiera się na popularnych w kosmetykach naturalnych konserwantach takich jak benzoesan sodu i sorbinian potasu. Konserwanty te coraz częściej uczulają, poza tym krem do twarzy oraz krem do rąk CosmIQ są pakowane w hermetyczne opakowania z dozownikiem, który zapewnia sterylność produktu w trakcie użytkowania. Natomiast serum oraz żel pod oczy zawierają inny konserwant.


Post powstał we współpracy z marką


Używaliście już kosmetyków z CBD?

Moje zdjęcie
CosmetiCosmos
Witaj na CosmetiCosmos.pl! Mam na imię Aneta i od kilku lat interesuję się kosmetykami i ich składami, szczególnie naturalnymi. Szukam prawdziwych perełek, lubię polskie manufaktury, kręcę też własne kremy. Interesują mnie także eko środki czystości. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś ciekawego dla siebie (polecam wyszukiwarkę). Kontakt ze mną: cosmeticosmos@gmail.com

Jestem tutaj